Liturgia Dzisiaj 09:43 | Redaktor
Kim jest Duch, którego świat nie zna? Ojcowie Kościoła o Pięćdziesiątnicy

Zielone Świątki kojarzą się z wiosną, gałązkami brzozy, tatarakiem i dawnym obyczajem. Ta piękna, swojska nazwa prowadzi jednak do tajemnicy znacznie głębszej niż odradzająca się przyroda. W centrum Pięćdziesiątnicy nie stoi bowiem zieleń pól i domów, lecz Duch Święty — Ten, o którym Chrystus mówi w Ewangelii, że „świat Go nie zna”.

W nowym odcinku na kanale Katolicka Bydgoszcz przyglądamy się Zesłaniu Ducha Świętego oczami Ojców Kościoła. Pytamy, kim właściwie jest Duch Święty, co przynosi, gdy zstępuje, co znaczy, że wciąż działa w Kościele, oraz dlaczego Chrystus tak mocno mówi o bluźnierstwie przeciw Duchowi Świętemu.

Punktem wyjścia jest samo wydarzenie Pięćdziesiątnicy. Około godziny dziewiątej rano Duch Święty zstąpił na uczniów zgromadzonych w Wieczerniku pod postacią wichru i ognia. Kościół widzi w tym nie tylko wspomnienie dawnego cudu, ale początek nowego sposobu działania Boga w świecie. Od tej chwili Kościół nie jest jedynie wspólnotą pamięci o Chrystusie. Jest żywym Ciałem, w którym działa Duch.

Ojcowie Kościoła podkreślają, że Duch Święty nie jest nastrojem religijnym, energią moralną ani poetycką metaforą działania Boga. Jest Osobą Boską — Duchem Ojca i Syna, Duchem Prawdy. Św. Augustyn przypomina, że to przez Ducha „miłość Boża rozlana jest w sercach naszych”. Św. Bazyli Wielki wskazuje, że Duch nie jest stworzeniem, lecz źródłem życia i uświęcenia. Św. Jan Chryzostom widzi w ogniu Pięćdziesiątnicy nie znak zniszczenia, ale moc daną apostołom do głoszenia Ewangelii.

W filmie pojawia się także ważny wątek działania Ducha Świętego w Kościele. U św. Ireneusza znajdujemy mocną formułę: tam, gdzie jest Kościół, tam jest Duch Boży; tam, gdzie jest Duch Boży, tam jest Kościół i wszelka łaska. To spojrzenie głęboko antyindywidualistyczne. Duch Święty nie jest własnością prywatnych iluminatów, ale życiem apostolskiego Kościoła.

Nie brakuje również pytań trudnych. Co dzieje się wtedy, gdy ludzie w Kościele zaniedbują natchnienia Ducha Świętego? Ojcowie odpowiadają jasno: zaczyna się obumieranie od środka. Nie dlatego, że Duch przestaje być obecny w Kościele, ale dlatego, że człowiek lub wspólnota mogą stać się głuche na Jego działanie. Pycha, pożądanie uznania przez świat, odrzucenie prawdy i rozbicie jedności prowadzą do tego, że słowa religijne zostają, ale ogień wygasa.

Szczególnie mocno brzmi pytanie o przeciwstawienie Ducha i świata. W Ewangelii św. Jana „świat” nie oznacza stworzenia, które jest dobre, lecz porządek zamknięty na Boga. Świat „nie zna” Ducha, bo rozumie wszystko według własnych kryteriów: władzy, pożądania, użyteczności, sukcesu i widzialnego efektu. Duch prowadzi natomiast ku prawdzie, jedności, miłości i uświęceniu.

Ostatnim tematem jest bluźnierstwo przeciw Duchowi Świętemu. Ojcowie Kościoła nie widzą w nim pojedynczego nerwowego zdania, ale postawę zatwardziałego odwrócenia: nazywanie światła ciemnością, łaski oszustwem, a działania Boga dziełem zła. To odrzucenie samego światła, dzięki któremu człowiek mógłby się jeszcze nawrócić.

Pięćdziesiątnica u Ojców Kościoła nie jest więc tylko wspomnieniem dawnego wydarzenia. Jest odpowiedzią na pytanie, dlaczego Kościół mimo ludzkiej słabości wciąż żyje. Żyje, bo jego duszą jest Duch Święty.

Film można obejrzeć na kanale Katolicka Bydgoszcz.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor